- ESPRESSO: Czy golić „NIEwymowną” – tam na dole- przed porodem? - Avocado Jordmor

ESPRESSO: Czy golić „NIEwymowną” – tam na dole- przed porodem?


Z natury kobiecej na co dzień starasz się być piękna, goląc nogi żyletką lub maskując je pod spodniami- ważne że obie opcje działają:P Zapewne w dniu narodzin swojego Dziecka chciałabyś tym bardziej czuć się wyjątkowo. I nagle masz przed sobą wizję, że strój Ewy to ten, w którym będą mogli obserwować Cię inni, zwłaszcza na sali porodowej.

MUSISZ WIEDZIEĆ, ŻE…

Obecnie WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) opierając się na badaniach z 2015 roku, ❗NIE ZALECA❗ golenia „Niewymownej” do porodu. Kiedy usuwasz włoski przy pomocy golarki, wosku czy depilatora dochodzi do przerwania ciągłości skóry- uszkodzenia naskórka i mikrourazów, co może być świetną furtką dla drobnoustrojów, których w szpitalu niestety nie brakuje- i dużo łatwiej o infekcję. Zwłaszcza w tak czułym okresie jakim są pierwsze doby po porodzie, kiedy krocze goi się i wcale nie ma sucho i wietrznie, jakby zapewne chciało. Dodatkowo zdarza się, że podczas odrastania włosków skóra swędzi i piecze.
Kvinneklinikken podpowiada, aby wstrzymać się od golenia na około tydzień przed wyznaczonym terminem porodu.

Co jeśli nie wyobrażasz sobie iść taka “zarośnięta”?

Jedną z możliwości jest przystrzyżenie „buszu” na długość kilku milimetrów, wtedy nie narażasz skóry na uszkodzenie, a może i nawet łatwiej będzie Ci utrzymać higienę tuż po porodzie, zwłaszcza przy krwawieniu w pierwszych dniach połogu. Kiedy i ta opcja nie wchodzi w grę- a naprawdę fakt obecności włosków w okolicy bikini stanowi dla Ciebie większe wyzwanie niż sam poród- łap za krem do depilacji, wosk czy golarkę- i nie bój się ani wstydź wystawiać kupra przy porodzie! To Twój dzień!

Podejrzewam, że każda z nas podczas wejścia na szpitalną porodówkę chciałaby poczuć się, jak Julia Roberts w reklamie perfum Lancôme i „shine bright like a diamond 💎”. Jeśli w końcowym okresie ciąży, gdzie większość Mam (bez lukru) czuje się co najmniej jak słoń 🐘lub wieloryb🐳 po obfitym obiedzie- potrafisz dosięgnąć poza swój brzuch i się ogolić – szacunek! To wymaga po pierwsze lusterka😁 po drugie niezłej gimnastyki- zarezerwowane tylko dla tych, którym sporty ekstremalne nie są obce!⛷️🤸‍♀️A może poproś męża/partnera o pomoc lub po prostu przyjdź tak, jak Matka Natura cię stworzyła?

Uwierz mi, że „lasy amazońskie” włosów łonowych u rodzących wcale położnych nie dziwią i nie są im obce. To przecież naturalny element Twojego ciała! Naszego! A zresztą z tym zegarem biologicznym wyznaczającym ostateczny termin spektaklu bywa różnie i nie znasz dnia ani godziny.
W kudłach lub bez- jesteś Piękna! Bardziej niż Ci się wydaje, bo masz w sobie siłę💪, która daje życie! 👣


Fot. Kos og kaos

Categories: Post na Blogu

0 Comments

Dodaj komentarz

X