- Kilka słów o naszych Małych Spóźnialskich - Avocado Jordmor

Kilka słów o naszych Małych Spóźnialskich – kontrole po 40 tygodniu ciąży, indukcja porodu, a może jednak da się coś zdziałać by móc odpalić rakietę na czas?


Konkretne daty sprawiają, że dużo łatwiej odnaleźć się w chaosie i tak niesamowicie zabieganego świata, gdzie czas pomiędzy wschodem a zachodem słońca bywa jak mrugnięcie okiem. Z trudem przychodzi nam umiejętność cierpliwości i spokoju oczekiwania- na autobus, na obiad, na wolne miejsce przy kasie sklepowej, a co dopiero na przywitanie Małego Podróżnika? Czy Ty też się na tym łapiesz? Jak się okazuje, tylko 5 na 100 Mam rodzi w wyznaczonym terminie! Ale jak to? Szykujesz się na randkę przez ok. 9 miesięcy, a tu zong!- albo Maleńka Miłość nagle puka wcześniej do drzwi w środku nocy i zastaje Cię rozczochraną, nieogarniętą, albo… każe na siebie czekać i nie masz bladego pojęcia kiedy czynniki atmosferyczne pozwolą jej się z Tobą zobaczyć. O ile pierwsza opcja wywołuje nieraz miłą niespodziankę (byle nie ZA wcześnie), o tyle ta druga nieco burzy wymarzony klimat, kiedy z rozczarowaniem trzeba ściągnąć małą czarną i szpilki rzucić w kąt- a potem najzwyczajniej w świecie ⏳🕘CZEKAĆ. Nikt z nas tego nie lubi. Chociaż wyznaczona data na karcie ciąży stanowi orientacyjny punkt zaczepienia to jednak niesie w sobie taką moc, jak co najmniej 6 grudnia dla wszystkich grzecznych dzieci. I masz- przyszedł Grinch, świąt nie będzie! Odrywasz następne kartki kalendarza, żadnych wieści, tylko milion wiadomości od rodziny i znajomych, czy to już? Na dodatek każda godzina w Wielorybim 🐳 przebraniu wcale nie pomaga, kolejny dzień wydaje się jakby trwał wieki, a Matka Natura najwyraźniej pomyliła Twoją ciążę z ciążą Słonicy indyjskiej🐘, helouł?!!

Jeśli wszystko przebiega fizjologicznie, masz dosyć czekania- a wierzę Ci, że pod koniec 9 miesiąca można wypisać litanię powodów- po ukończonym 39 tygodniu masz możliwość spróbować podziałać przy rozkładzie lotu Maluszka. Co MOŻE pomóc?

🔑RUCH i aktywność fizyczna- zwiększa nacisk główki dziecka na szyjkę macicy, przez co mechanicznie pobudza ją do dojrzewania. Czytałam, że wielorybie „sprinty”😜 po schodach, wieszanie firanek i mycie podłóg wciąż jest na topie. Dziewczyny- naprawdę szacunek, bo podejrzewam, że już nawet zwykły spacer bywa niezłym maratonem o tym czasie 😝

🔑SEKS – jak wiesz, każdy ORGAniZM ma swój własny, indywidualny szyfr, może zapoczątkować skurcze macicy (ah! magiczna OkSytOcynA). Co więcej! W nasieniu męskim znajdują się niezwykłe hormony- PROSTAGLANDYNY, które mają moc w dyskusjach z szyjką macicy i potrafią ją tak zbajerować, że ta oczarowana kąpielą mięknie, skraca się i rozwiera.

🔑STYMULACJA sutków- pozwala uzyskać tak potrzebną w porodzie oksytocynę-najłatwiej połączyć ją z przyjemnym powyżej.

🔑OSTRE 🌶️jedzenie- wzmaga perystaltykę jelit i może zachęcić macicę do tańca, tak jak w przypadku zastosowania lewatywy.

🔑NAPAR Z LIŚCI🍃 malin- tutaj zdania są podzielone; z jednej strony ponoć herbata z liści malin nie ma wpływu na termin porodu, jedynie wzmacnia mięsień macicy (zawiera całą gamę witamin i mikroelementów) co może wpływać na sprawniejszy jego przebieg, z drugiej strony nie należy jej stosować gdy np. ciąża jest zagrożona, mnoga,i in. Z doświadczeń ludowych: na dwoje babka wróżyła: albo pomoże albo nie pomoże. Dodatkowo, jak to bywa w zwyczaju ziół, aby odczuć ich pozytywny skutek warto je stosować regularnie, przez dłuższy okres czasu (miesiąc lub dwa).

🔑DŁUGA KĄPIEL💦- myślę, że redukuje stres i ciągłe bycie w presji gotowości- pozwala hormonom wyjść z ukrycia i zacząć swobodnie działać:>

💣💥BOOOM!!!🎇

Zaczął się 41 tydzień ciąży!

Co dalej, kiedy „data ważności” to już przeszłość?

Według najnowszych norweskich wytycznych (a na pewno w Bergen😉), ok. 7-9 dnia po terminie powinnaś zostać skierowana na wizytę do Kvinneklinikken( w skrócie KK), do” Poliklinikk for gravide”. W ten dzień mogą zbadać bicie serca dziecka, Twój mocz (jeśli uda Ci się złapać poranny – chętnie przyjmą), ciśnienie- tak na przystawkę, a następnie na danie główne zaproszą Cię na USG, na którym widać czy ilość wód płodowych jest wystarczająca, czy przepływy krwi w naczyniach są prawidłowe (dobry catering w trakcie podróży to zdecydowanie ważna sprawa😉) oraz ile w przybliżeniu waży Twój Pasażer. 
❗Uwaga❗Często margines błędu pomiaru wagi w tak zaawansowanym stadium wynosi nawet 500g! Mogą ew. rozważyć badanie ginekologiczne, ale nie koniecznie. Na deser serwują ok. 30min zapis KTG-półgodzinne leżenie z przymocowanymi do brzucha dwoma ala hokejowymi krążkami 🏒(spokojnie, na szczęście nie są aż takie ciężkie), podpiętymi do ekranu medycznego komputera. I wtedy można podpatrzeć akcję serca Ukrytego Skarbu -słychać ten cudowny tętent koni-uwielbiam!😍💓💖💫🤩 , a także zaobserwować jego ruchy. Jeśli coś zaniepokoi lekarza/położną, np. okaże się, że zapasy napojów na tą podróż są na wyczerpaniu (bardzo mała ilość wód płodowych) lub wynikną inne czynniki, które znacząco mogą wpływać na komfort podróży Dziecka, możesz zostać przyjęta na oddział w celu przyspieszenia podróży🛩️ zwanej PORÓD. Warto mieć ze sobą tzw. „torbę do szpitala” i dokumenty (Helsekort i grupa krwi-must have!)

No dobrze, okazuje się, że jednak wszystko jest w porządku i jedziesz do domu. Czekasz- aktywnie- bo przecież próbujesz wszystkiego co tylko możliwie dostępne i mniej lub bardziej ekstremalne, by jednak przekonać Malucha do wyjścia na ten świat- i nadal NIC!
👉 Wtedy ok. 11 dnia po terminie czeka Cię spotkanie w KK, podobne jak poprzednio. Tym razem na pewno z badaniem ginekologicznym, aby ocenić czy Twoja szyjka macicy rozpoczęła już odprawę i check inn, czy jest zupełnie niegotowa na przepuszczenie Pasażera. 
Zegar nadal u.TYKA,..a po 42 tygodniu macica miewa w zwyczaju odgrzebywać zakurzoną walizkę 👜 i pakować się na zasłużoną 🏖️emeryturę🏝️ – nie każda będzie tyrała nadobowiązkowo! Ile można! 
W tym momencie bezpieczeństwo Pasażera jest priorytetem. Może spóźnia się bo szuka karty pokładowej, może to macica już gdzieś na bezcłowym traci głowę wśród półek z perfumami- trudno- od dziś odprawa online z Matką Naturą zmienia tryb na odprawę przyspieszoną, czyli INDUKCJĘ porodu.

Po rozmowie z lekarzem, w zależności od sytuacji, czeka Cię kilka opcji:

🚀Masaż szyjki macicy- bolesny i często skuteczny- wykonywany ręcznie podczas badania ginekologicznego w celu otworzenia furtki kanału szyjki oraz stymulacji macicy do skurczów-słyszałam, że niekiedy lekarze lub położne stosują ten „trik”, jednak tej metody nie ma na oficjalnej stronie KK i zawsze to Ty decydujesz czy chcesz się na nią zgodzić.

🚀Założenie „balonika”- w tym celu do szyjki macicy wprowadza się taki sam cewnik jak do opróżnienia pęcherza moczowego- to cienki, gumowy wężyk ze sprytnie ukrytą „jaskiną” na samym końcu. Kiedy końcówka wężyka jest już na miejscu (wewnątrz szyjki), zewnętrznie podaje się sól fizjologiczną, która błyskawicznie mknie do jaskini i wypełnia ją, tworząc balonik.🎈 I to właśnie on ma za zadanie mechanicznie pobudzić szyjkę do pracy.

Po zabiegu prawdopodobnie otrzymasz przepustkę do domu na max. 24h. Twoja szyjka może lekko krwawić, a macica kurczyć się, dlatego w miarę możliwości polecam Ci RELAKS- maksymalny, jaki się tylko da (złap drzemkę, weź prysznic, odpłyń gdzieś z muzyką). Będziesz obserwować, czy sytuacja nabiera porodowego tempa- bo jeśli tak- łap za telefon ☎️ do KK i daj znać, że bilet się znalazł😁

A jeśli żaden z powyższych argumentów nie był dosyć dobry?

Wtedy na następny dzień po porannej rozmowie z lekarzem w Poliklinice (bad. ginekologicznym, ew. usunięciu cewnika), zostaniesz przyjęta na oddział (zazwyczaj z 1 Pasażerem na Føde 2, z 2 Pasażerami na Føde 1). Biorąc pod uwagę gotowość szyjki do porodu oraz stan Maleństwa czeka Cię:

🚀Wywoływanie porodu za pomocą „dowcipnych”;) tabletek o nazwie CYTOTEC, będących sztucznym odpowiednikiem prostaglandyn. Najpierw położna wykonuje ok.30min zapis KTG, a następnie umieszcza mini tabletkę💊 dopochwowo- przez 1h warto pozostać w łóżku żeby ta mogła się rozpuścić i nie ulecieć z siłą grawitacji „gdzieś w kosmos”🌠. Pozostały czas oczekiwania masz do swojej dyspozycji- spacer, odpoczynek, schody 😜- jak chcesz. Jeśli po ok. 4- 6h skurcze są wciąż nieśmiałe, pewnie dostaniesz kolejną tabletkę poprzedzoną KTG. Musisz wiedzieć, że na Føde 2 znajduje się tylko 1 wieloosobowy pokój, w którym czeka się na rozwój zdarzeń- masz tam swoje łóżko, szafkę. Łazienka jest w środku, podpaski i podkłady również, aczkolwiek intymność zapewnia tylko parawan. Terminal odlotów może być tylko Twój, a być może znajdziesz się w towarzystwie 2 innych Oczekujących- w zależności od ilości Małych Spóźnialskich. Dbając o Twój komfort, linie lotnicze oferują Ci możliwość korzystania z bufetu- feel free🍽️. Niestety😒 Mąż lub Partner nie ma możliwości pozostać z Tobą na noc, a jeśli dopadnie go głód, musi przeobrazić się w łowcę🦖 i zdobyć coś na ząb na własną rękę. Pamiętaj, że wzniecanie porodu to proces, który wymaga czasu i rozłożenia wysiłku na etapy, dlatego nocą często robi się przerwę w aktywnej indukcji, byś mogła spokojnie zasnąć, naładować baterie i zredukować stres związany z tym wszystkim. W wypoczętej Mamie hormony mają więcej odwagi do działania, a i nieraz szyjka macicy też się mobilizuje. W przypadku gdy dolegliwości bólowe nie pozwalają Ci zasnąć, mogą zaproponować Ci morfinę. Chyba że obecne skurcze to już te porodowe- wtedy bezpośrednio lądujecie🛬 na bezcłowym- a sala porodowa jest tylko do Twojej i męża/partnera dyspozycji 😁

Jeszcze inną metodą jest :

🚀Przebicie pęcherza płodowego, gdzie podczas bad. ginekologicznego plastikowym „szydełkiem” przerywa się ciągłość kapsuły Podróżnika (szyjka musi już być chociaż trochę rozwarta na min 1-2cm).

🚀Zastosowanie kroplówki💦 z syntetyczną oksytocyną, której ilość dostosowuje się do przebiegu porodu.

W tych przypadkach trafisz od razu na salę porodową. Możesz spotkać się z lewatywą- o ile zechcesz, następnie z KTG i powyższą z metod, w zależności czy Podróżnik zajął już swoje miejsce w samolocie czy jest jeszcze daleko (główka wysoko). Epidural również wchodzi w grę, to zależy od Ciebie.

Aby mieć naszego Spóźnialskiego pod najlepszą opieką, zwłaszcza po 12 dniu po terminie, zakłada się tzw. elektrodę na główkę Dziecka, podłączoną do specjalnego monitora. Wówczas bezpośrednio podglądamy akcję serca💓, a nawet zapis EKG, dzięki czemu zyskuje się większe szanse na szybką reakcję w przypadku nieprzewidzianych turbulencji.

Gotowość Mamy i Dziecka do porodu wciąż w jakiś sposób pozostaje tajemnicą. Nieraz Matka Natura potrzebuje tylko usłyszeć, że pora na pobudkę, chociaż częściej to kwestia kilku debat, a takie konwersacje trwają naście godzin do 2-3 dni. Z badań wynika, że poród indukowany bywa bardziej bolesny (skurcze po syntetycznej oksytocynie), z reguły trwa dłużej i niejednokrotnie kończy się nagłą wizytą koniecznych, niezbyt mile widzianych gości: kleszczy, vacuum, a nawet cięcia cesarskiego. Nie owijając w bawełnę, sposoby wywołania tak potężnego procesu burzy hormonalnej prowadzącej do wytworzenia tornada porodu🌪️ , w porównaniu z całym naturalnym mechanizmem, są dosyć toporne i mało delikatne. Potrzeba potężnej mocy 💨💫💪, aby stopniowo wzniecić huragan, a przy tym zachować ogromną dozę ostrożności i szacunku do fizjologii. Jak zrobić to na tyle inteligentnie, by pobudzić naturalne zasoby i móc współpracować nie wchodząc w cały urok Natury w buciorach 👞👞?! Wciąż się uczę. Nieraz może to tak wyglądać i wiem, że taki poród bywa trudnym doświadczeniem (dla mnie również), zwłaszcza że ryzyko i cena jest dosyć wysoka- na szali waży się życie i zdrowie Twojego wyczekiwanego Dziecka!

💖💚💛🧡Kochana! 💖💚💛🧡

Życzę Ci pięknego, spontanicznego porodu, który warto pamiętać! A najbardziej otwartości na to, co przyjdzie, zwłaszcza po terminie- wiedz, że ten czas i tak upłynie. Przygotuj swój umysł na wspinaczkę, weź na szalę siły i zamiary, naładuj baterie snu i wewnętrznego spokoju na full. Spróbuj odrzucić presję uporczywego czekania, kotłujący się strach i stres- ODPUŚĆ- bądź tu i teraz, a potem zgodnie z rytmem swojego bicia serca, z piersią pełną oddechów zdobądź swój własny Mont Everest! 🗻🏔️👑🏆🥇Jesteś warta by przeżyć ten czas wyjątkowo! Może nie w małej czarnej, a szpitalnej piżamie przyjdzie Ci przywitać ten Cud! Zobacz, że to TY codziennie tworzyłaś maleńkie ŻYCIE z własnej krwi, komórka po komórce- możesz być z siebie DUMNA bo MASZ TĄ SIŁĘ! 💪

PS1: Szczególnie moooocno trzymam kciuki✊ myśli za Was – Dzielne „przeTERMINOWANE” 💚

PS2: Poniżej zamieszczam link do internetowej strony KK, gdzie w języku norweskim przeczytasz o kontrolach po terminie i indukcji porodu:

https://helse-bergen.no/be…/igangsetting-av-fodsel-induksjon

🗯️💫🧠Ciekawostka: Kiedyś na praktykach spotkałam Mamę, która była w początkowej fazie porodu, więc nie udało mi się dotrwać do finishu. Jak to położne, kiedy przychodzimy na kolejny dyżur, mamy w zwyczaju sprawdzać dokumentację „naszych Rodzących” – wynika to z troski i z ciekawości. Okazało się, że ta „moja Mama” urodziła własnymi siłami. I może nic by w tym nadzwyczajnego nie było, gdyby nie medyczna, poważnie brzmiąca notatka: „Podczas porodu zastosowano prostaglandyny naturalne”. 🧐😳😜😅😉 
Można??? Można😉😜😘


Categories: Post na Blogu

0 Comments

Dodaj komentarz

X